| Otwarcie Sezonu Deskorolkowego |
|
data: 02-12-2007
Te zawody były potrzebne skaterom w Polsce i to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, żeby przełamać schemat, że jesienią i zimą nic się nie dzieje i nie można wtedy zorganizować dobrych i fajnych imprez deskorolkowych. Po drugie dlatego, że w tym roku, oprócz zawodów na skateplazie, nie było większych imprez deskowych, a samymi game of skate żyć się nie da.
 |
|
Sędziowie
|
Tego dnia na skateparku od samego rana panował duży ruch. Pogoda była raczej niezbyt sprzyjająca skateboardingowi – padał deszcz i było ledwo 2 stopnie powyżej zera. Mimo to wiele osób jeździło tylko w t-shirtach. Każdy kto zmarzł mógł liczyć na gorąca herbatę serwowaną przez obsługę. Na przeszkodach można było zobaczyć praktycznie całą czołówkę skaterów z Polski + team riderzy z Niemiec firmy Lando. Pojawił się nawet ktoś z Nowego Sącza. Zabrakło niestety Warszawy, co już powoli staje się chyba tradycją. Pojawiła się jedynie mała reprezentacja w postaci Kulczyna, Jurasia i Bródno Bejów.
 |
|
Szymon Kuś - frontside bluntslide
|
Eliminacje odbyły się już tradycyjnie w formie jamu. Każda z 5 osobowych grup miała 3 minuty żeby pokazać na co ich stać i zakwalifikować się półfinału. W półfinale działo się na prawdę bardzo dużo. Kevin Wenzke z Dortmundu szalał na minirampie i na zakończenie przejazdu skoczył z walla w rampę. Szok. Tyle, że to i tak nie zapowiadało tego co będzie dalej. W finale sędziowie zdecydowali, się zrobić osobne przejazdy dla każdego z zawodników co okazało się świetnym posunięciem. Finał był 100% festiwalem trików. Robert Chaduszek z Wrocławia zaczął od kickflip bs 50-50 i... złamał deskę. Musiał przerwać swój przejazd, ale już za kilka minut wrócił z pożyczoną deską i dowalił taki przejazd, że aż usiadłem. Zajebiście pojechali tez praktycznie wszyscy pozostali zawodnicy finałów. Michał Mazur poleciał ładnym nollie flipem nad funboxem, Janek Skręt z Torunia zrobił mega transfer na nosegrind, a Szymona Kuśa zapamiętałem za pięknego fs blunt slidea na poręczy. Jak przejazdy się skończyły to zacząłem się zastanawiać czy oby ja na pewno jestem w Polsce, a w tym momencie zaczął się best trik. Co kto dokładnie zrobił to już nawet nie zapamiętałem, ale trik jaki wygrał czyli kickflip crooked grind na poręczy śni mi się po dziś dzień.
 |
|
Michał Mazur - kickflip crooked
|
Ostateczne wyniki wyglądały następująco:
1. Robert Chaduszek - Wrocław
2. Szymon Kuś - Mińsk Mazowiecki
3. Janek Skręt - Toruń
4. Michał Juraś - Warszawa
5. Michał Mazur - Lublin
6. Mieszko Soczewiński - Gdańsk
Best trik:
kickflip crooked grind – Michał Mazur
Rdn
<- powrót
|
|
|
|
|
 Kuba Bartos - pole jam
foto: Rdn |
|